sobota, 28 sierpnia 2010

Stworzył skauting... za karę

Gdyby Andrzej Małkowski nie spóźnił się pewnego dnia na spotkanie, skauting w Polsce być może wcale by nie powstał. Dziś mija 118 rocznica urodzin twórcy polskiego skautingu.

Indianie, zakonnicy, harcerze
Andrzej Małkowski zanim został wybitnym instruktorem i autorytetem dla harcerzy był założycielem krakowskich i lwowskich młodzieżowych organizacji abstynenckich. Kiedy spóźnił się na spotkanie jednej z grup abstynenckich, przełożony wyznaczył mu karę: przetłumaczyć książkę „Scouting for boys” Roberta Baden-Powella. Książka ta do dziś jest biblią skautingu, a jej autor za stworzenie nowej metody wychowania młodych ludzi otrzymał od królowej brytyjskiej tytuł Lorda.

Najważniejsze założenia metody Baden-Powella to wychowanie obywatelskie, kontakt z przyrodą, kształtowanie charakteru, rozwijanie sprawności fizycznej i praca społeczna. Ideę skautingu oparł m. in. na zwyczajach Indian i regułach zakonów średniowiecznych. Małkowskiego tak bardzo to zainspirowało,  że zaraz po odbyciu kary postanowił wydać przetłumacozne dzieło. Tak powstało polskie harcerstwo.

Scouting przetłumaczony
W 1911 roku Małkowski wydrukował podręcznik „Skauting jako system wychowania młodzieży”, potem zajął się propagowaniem ruchu we Lwowie i tam też wydawał popularne pismo „Skaut”.
Harcerstwo miało być nowym stylem życia dla młodzieży. Ruch rozwijał się tak szybko i sprawnie, że już w 1912 roku Małkowski został zaproszony do Londynu. Rok później wraz z grupą młodzieży wziął udział w III Wszechbrytyjskim Zlocie Skautów w Anglii. Nad obozem zawieszona była biało-czerwona polska flaga, a skauci używali nazwy kraju, która w 1913 roku nie była zapisana na żadnej mapie świata. Po powrocie druh Andrzej wraz z żoną Olgą  Drahanowską dalej rozwijał harcerstwo, głównie na Podhalu. W Zakopanem stworzył także pierwszą szkołę instruktorską.
Po wybuchu wojny Małkowski początkowo brał udział w walkach jako żołnierz austryjacki. Wyjechał z kraju, ale nie zrezygnował z działalności instruktorskiej. W Anglii i Stanach Zjednoczonych zakładał polskie drużyny harcerskie. Podejmował też próby zorganizowania z mieszkających w Ameryce polskich skautów Legionów Polskich. Chciał przygotować się do walki z Niemcami. Ostatecznie wraz z grupą swoich podopiecznych wstąpił do armii kanadyjskiej, walczył na froncie we Francji, a następnie został przyłączony do armii gen. Józefa Hallera. 15. stycznia 1919 roku wysłany z misją wojskową do polskich oddziałów w Odessie zginął w tonącym statku. Podobno jako żołnierz mógł zostać uratowany, oddał jednak swój kapok nieznajomej kobiecie.

Urodziny autorytetu
Dziś mija 118 rocznica urodzin Andrzeja Małkowskiego. Poza drużynami noszącymi jego imię, harcerze Związku Harcerstwa Polskiego nie obchodzą tego dnia w sposób szczególny. Mimo to nazwisko Małkowskiego i podstawowe fakty z jego biografii zna każdy harcerz. Obok Roberta Baden Powella i Aleksandra Kamińskiego jest najważniejszą postacią, która wpłynęła na powstanie i rozwój tej organizacji. Dla wielu instruktorów ze wzglądu na swoje dokonania dh Andrzej  jest wzorem do naśladowania. - Jest dla mnie autorytetem, bo jako pionierowi udało mu się zaszczepić w polskiej młodzieży system, który działa już prawie 100 lat. Jest ważną postacią, bo zapoczątkował to, co wielu uszczęśliwia, uczy, a także pomaga w zdobywaniu przyjaciół i znajomości – mówi Łukasz Daniel, drużynowy harcerski.

Artykuł napisany w ramach realizacji zadań próby na stopień.

Autor tekstu: phm. Ewa Pawełczyk HR

0 komentarze:

Prześlij komentarz